Portret konia
Praktycznie o Fotografii Koni

Praktycznie o fotografii koni: Podstawowy sprzęt

Portret konia

Przyszedł ten moment, w którym chcę zacząć dzielić się z Wami moją wiedzą dotyczącą fotografii koni. Nie sprzedaję sprzętu, nie znam specyfikacji wszystkich aparatów na rynku i z tego powodu posty stricte techniczne będą się opierały nie na tym co konkretnie wybierać, ale jak, jakie cechy sprzętu brać pod uwagę. Niezależnie od systemu, w którym fotografujecie, lub który dopiero zamierzacie nabyć. Poniżej pierwszy film i towarzyszący mu artykuł.

Nikon D610 + Nikkor 70-200 VR, świetny zestaw do półprofesjonalnej fotografii koni

Jaki powinien być aparat do fotografii koni?

Tutaj odpowiedzi może być tak wiele, jak wiele jest specjalizacji w obrębie fotografii koni, ale do rzeczy. Generalnie fotografowie koni wybierają lustrzanki cyfrowe, a część ostatnio również bezlusterkowce. Wybierając lustrzankę czy bezlusterkowca będziemy musieli do aparatu (body) dobrać odpowiedni obiektyw.
Aby fotografować obiekty dynamicznie się poruszające aparat musi przede wszystkim:

  • posiadać sprawny autofokus (AF) – czyli układ ustawiania ostrości, który z łatwością będzie śledził konia w ruchu
  • mieć jak najwięcej pól AF (jak największe pokrycie kadru)
  • jeśli myślimy o fotografowaniu w hali, musi mieć zakres ISO użytecznego w przedziale od 100 do 6400. Jeśli chcemy fotografować głównie na zewnątrz zakres do 2000 będzie jak najbardziej ok
  • jeśli fotografia to Wasz zawód wybierzcie koniecznie aparat z dwoma slotami na kartę, tak aby móc robić backup pierwszej karty w trakcie ważnych sesji
  • dodatkowym atutem będzie wydajny tryb fotografowania seryjnego (choć przyznam, że sama rzadko z niego korzystam)

Sztuka kompromisu

Sprzęt fotograficzny jest niestety drogi. Jeśli musimy iść na kompromis pomyślmy co chcielibyśmy fotografować. Jeśli planujemy wykonywać głównie sesje pozowane, możemy zrezygnować z bardzo szybkiego AF na rzecz np. lepszej rozpiętości tonalnej matrycy. Jeśli chcemy fotografować konie w ruchu (luzem czy na zawodach), sprawność AF będzie podstawowym warunkiem dla wykonania zdjęć odpowiedniej jakości.
Moja rada: Jeśli dopiero zaczynacie przygodę z fotografią nie inwestujcie w drogi sprzęt. Ten używany zawsze możecie odsprzedać i wymienić na taki o lepszych parametrach. Wysokie ceny sprzętu zawodowego wynikają z jego niezawodności i powtarzalnej jakości. Pamiętajcie, że każdym aparatem można zrobić dobre zdjęcie.

Żeby zdecydować jaki konkretnie model wybrać może być konieczna wizyta w sklepie i „organoleptyczne” sprawdzenie co leży Wam w dłoniach najlepiej.

Jak powinien być obiektyw do fotografii koni?

  • Ze sprawnym (szybkim i celnym) AF
  • Jak najjaśniejszy (najłatwiej rozpoznać go po niskiej wartości po f w nazwie, idealnie byłoby gdyby był to obiektyw f/2.8)
  • O ogniskowej pozwalającej robić zdjęcia z odpowiedniej perspektywy (dzięki czemu unikniecie zaburzenia proporcji koni, o perspektywie więcej wkrótce, w osobnym odcinku).
Nikkor 70-200 f/2.8 (z prawej) i Nikkor 300 mm f/4 – to obiektywy z zakresu najbardziej uniwersalnego w fotografii koni
Obiektyw Nikkor 50 mm f/ 1.4

Redukcja drgań (VR)

Lustrzanki marki Nikon nie posiadają stabilizacji w body. Posiada ją część obiektywów. Pamiętajcie jednak, że stabilizacja, nawet ta nowoczesna, nie „zamrozi ruchu”. Do uzyskania nieporuszonego zdjęcia w ruchu, w przypadku koni trzeba użyć czasu migawki min. 1/1000 s.
Moja rada: Jeśli masz do wyboru dwa obiektywy o podobnych parametrach, różniące się ceną wyłącznie ze względu na obecność stabilizacji, śmiało wybierzcie ten bez niej.

Ogniskowe

Podstawowym i najbardziej uniwersalnym obiektywem do fotografii koni jest taki z zakresu 70-200/70-300. Najlepiej z jasnym światłem (f/2.8) Moja rada: Jeśli dopiero zaczynacie, nie kupujcie body z obiektywem kitowym. Wybierzcie sam aparat i dobierzcie do niego obiektyw, który będzie dla Was znacznie bardziej przydatny.

Jakie jeszcze obiektywy przydają się w fotografii koni:

  • obiektyw szerokokątny (np. zmiennogniskowy 18-35, 17-55, 24-85 mm lub stałoogniskowy 20 mm). Do czego? Do fotografii infrastruktury jeździeckiej, do reporterki w trakcie zawodów (ciekawe, szerokie kadry, np. z widoczną publicznością)
  • obiektyw portretowy np. 50 mm, f/1.4 (dla pełnej klatki FX) czy 35 mm, f/1.4 (dla niepełnej klatki DX/APS-C). Do czego? Do fotografowania detali, w przypadku gdy zależy nam na wysokiej jakości i małej głębi ostrości (duże rozmycie tła). Uwaga takie obiektywy bardzo trudno odpowiednio używać w klasycznej fotografii koni, ponieważ niezwykle łatwo przy ich użytkowaniu zaburzyć proporcje konia
  • obiektyw stałoogniskowy typu tele np. 300 mm f/2.8 lub f/4. Do czego? Do sesji w plenerze, na zawodach jeździeckich
  • obiektywy super-tele, o ogniskowej powyżej 300 mm, czyli 200-400 lub stałki 400,500, 600 mm. Do czego? Do fotografii sportów jeździeckich na największych arenach

Jaka powinna być karta pamięci dla fotografa koni?

  • Szybka – szczególnie ważne jest aby kupić taką, która zagwarantuje odpowiednio szybki zapis, taki który umożliwi robienie zdjęć seryjnych w tempie narzuconym przez aparat, inaczej będzie ona bezużyteczna
  • Wielkości dostosowanej do rozmiaru matrycy/rozmiaru plików z Waszego aparatu, ja osobiście przy matrycach przedziału ok. 20-24 MPx korzystam z kart 32GB (moje aparaty posiadają dwa sloty na karty)

Przed wyborem karty, warto przejrzeć testy np. te dostępne na portalu optyczne.pl

Sprzęt używany – warto nie warto?

Moje doświadczenie jest takie, że warto, ale jeżeli pochodzi z pewnego źródła (czasem w komisach fotograficznych można kupić nawet taki z 6-miesięczną gwarancją) i jest to sprzęt systemowy . Sama korzystałam przez trzy sezony z używanego Nikkora 80-200 f/2.8 i byłam bardzo zadowolona.

Jaki powinien być plecak/torba dla fotografa koni?

Idealnie jeśli plecak mieści podstawowe body z podpiętym obiektywem. Ja osobiście wybieram plecaki (dają dużo więcej swobody ruchów niż torba). Nie oszczędzajcie na plecaku/torbie. W końcu będziecie w nim nosić sprzęt przynajmniej kilka razy droższy. Sama korzystam od dobrych 5 lat z plecaka Case Logic. Jest nie do zdarcia!

Co bezwzględnie musi zmieścić się w plecaku/torbie?

  • Zapasowa bateria
  • Zapasowa karta/karty pamięci

Przyznam, że w ubiegłym sezonie bardzo przydatna była dla mnie niewielka torba na ramię, wykonana przez polską markę Torpol, w której mieścił mi się jeden dodatkowy obiektyw.

Już teraz zapraszam na kolejny odcinek mojego praktycznego poradnika.

Ta strona używa ciasteczek. Więcej ...